Nudne początki, czyli budowa paznokcia

Żeby poprawnie zajmować się stylizacją paznokci trzeba zacząć od podstaw. A te niestety są najnudniejsze. Budowa paznokcia jest więc tym, od czego należy zacząć.

Paznokieć to przydatek skóry, zbudowany z komórek dachówkowato ułożonych i wypełnionych keratyną. Paznokieć składa się z macierzy, łożyska, płytki paznokciowej oraz tkanki okołopaznokciowej.

Płytka paznokcia powstaje w macierzy wędrując w miarę wzrostu po silnie ukrwionym łożysku tworząc wolny brzeg paznokcia, który jest najtwardszym miejscem. W skład płytki wchodzi blaszka grzbietowa i powierzchniowa. Blaszka grzbietowa ma budowę listewkowatą i połączona jest z macierzą, natomiast powierzchniowa jest gładka i widoczna na zewnątrz (to właśnie tę część paznokcia traktujemy wszelkimi odżywkami, lakierami, żelami i akrylami). Tkanka okołopaznokciowa to nic innego, jak fałdy skóry okalające paznokieć.  Jest to zarówno naskórek widoczny dla nas gołym okiem, ale też ten, który zawija się pod spód i otacza tworzący się paznokieć.

Ciekawym miejscem na paznokciu jest tak zwany obłączek czy też lunula. Jest to białawy półksiężyc widoczny przy tylnym wale paznokcia. Wielkość obłączka może być różna na każdym paznokciu. Na niektórych palcach może być nawet niewidoczny, zakryty naskórkiem. Lunula jest koloru białego, ponieważ nie przylega ona całkowicie do macierzy.  Oddziela ona część żywą paznokcia (macierz) od tej martwej (płytka).

Najbardziej wrażliwym miejscem w paznokciu jest jego macierz. Uszkodzona, pęknięta, złamana powoduje krzywe rośnięcie paznokcia – niestety już do końca życia. Dlatego podczas manicure należy uważnie, delikatnie usuwać skórki przy tylnym wale paznokcia, aby jej nie uszkodzić.

Paznokcie rosną około 1 mm na tydzień do 3 mm na miesiąc. U nóg ten czas jest dwa razy dłuższy. Dlaczego? Może mieć na to wpływ kilka czynników, np. zbyt mały dostęp powietrza, noszenie obuwia, skarpetek itp.