Lakiery Elite99 – moja opinia o lakierach z Aliexpress

Co jakiś czas zamawiam lakiery hybrydowe z Aliexpress, testuję i szukam najlepszych dla siebie. Tym razem przychodzę do was z testem lakierów Elite99, w małych białych buteleczkach. Tą recenzją rozpoczynam nową, cotygodniową serię takich wpisów.

Elite99 to lakiery, które można zakupić na aukcjach Aliexpressu. Mamy do wyboru różne wielkości lakierów, począwszy od 7 ml aż do 15 ml. Różnią się też buteleczkami. Ja wybrałam malutkie, białe buteleczki o pojemności 7 ml, ale są również większe, białe albo kolorowe jak np. w CND Shellac. Małe buteleczki wybrałam z powodu tego, iż mam pewność, że zużyje je do końca lub prawie do końca. Jeśli ktoś robi paznokcie nie tylko sobie ale też i innym, może wybrać te z większą pojemnością. Za jakiś czas zakupię te w kolorowych buteleczkach i zobaczę, czy mają w środku to samo co te w białych.

Wybierając lakiery na aukcji, zdecydowałam się na dwa – granatowy z drobinkami oraz piękny róż. Lakiery z Aliexpressu nie posiadają nazw, jedynie numery porządkowe, i tak ten z drobinkami ma numer 1600 natomiast róż to 1477. Zdjęcia niestety nie oddają prawdziwych kolorów. Odcień granatowy na zdjęciu jest bardzo zbliżony do tego w realu. Jednak róż, tak naprawdę, jest dużo bardziej soczysty i intensywny.

Lakiery zamówiłam w sklepie Elite99 Royal Beauty. Sprzedawca na stronie aukcji zapewnia nas o posiadaniu certyfikatów MSDS oraz SGS. Na buteleczce znajdziemy (jak na każdej) polecenie używania tylko przez profesjonalistów, przechowywania w chłodnym, zacienionym miejscu i unikania kontaktu ze skórą. Nie znalazłam jednak daty ważności tego produktu. Za jeden lakier zapłaciłam 4,44 zł, natomiast przesyłka była darmowa, nierejestrowana (wybieram tylko takie aukcje z darmową wysyłką). Paczka wylądowała w moich rękach po około 1,5 miesiąca. Lakierom, w transporcie, nic się nie stało, więc zaraz po otwarciu złapałam za wzorniki i zaczęłam je testować.

Elite99 – co znajdujemy w środku?

Porównanie pędzelków: po lewej Semilac, po prawej Elite99

Pędzelki porównam do tych z Semilaca, bo tę firmę chyba każdy zna (jedni kochają, drudzy nienawidzą). Pędzelki lakierów Elite99 są nieco bardziej sztywne niż te z Semilaca, jednak nie przeszkadza to w aplikacji lakieru, wręcz przeciwnie, lepiej mi się maluje pędzelkiem z Elite99 (ma się nad nim większą kontrolę). Są nieco spłaszczone, co pomaga przy precyzyjnym malowaniu w okolicach skórek i lekko rozchodzą się na boki, na kształt trapezu ( te z Semilaca są proste). Długość zakrętek jest taka sama w obu przypadkach, jednak pędzelek jest dużo krótszy w tych z Aliexpressu. Nie przeszkadza to w aplikacji, jednak różnica jest odczuwalna.

Jak widzicie, na zdjęciu powyżej, lakiery Semilac i Elite99 mają taką samą pojemność – 7 ml. Więc dlaczego aż taka różnica w wielkości buteleczki? Być może polska firma produkuje buteleczki o grubszych ściankach. Być może w jednej butelce jest lakieru po brzegi a w drugiej nie? Nie sprawdzałam, ile dokładnie się mieści w tej z Elite99, ale butelka była po brzegi pełna, więc jestem zadowolona i nie będę się doszukiwać oszustwa ze strony obu tych firm.

Lakiery firmy Semilac znane są z dobrej jakości, poziomowania, trwałości itd. A jak to jest z lakierami Elite99? Ano bardzo podobnie. Pokazywałam te lakiery 3 osobom i poprosiłam, aby oceniły gęstość, porównując do lakierów firmy Semilac. Wszystkie osoby wraz ze mną stwierdziły, że nie widzą różnicy pomiędzy tymi dwoma firmami. Poziomują się rewelacyjnie, krycie już po jednej warstwie jest bardzo zadowalające. Na zdjęciu poniżej zobaczyć możecie wzorniki pokryte jedynie jedną warstwą lakieru. Lakiery te nie smużą, pigment się nie oddziela od reszty produktu. Dobrze współpracują z bazą oraz topem z Semilaca oraz z firmy Venalisa. Miałam już przyjemność wykorzystać je do zrobienia manicure teściowej oraz mojego. W obu przypadkach lakier trzymał się bardzo dobrze, bez odprysków, kolor nie zmienił się w trakcie noszenia. W moim przypadku manicure ściągnęłam po 1,5 tygodnia, z powodu dużego odrostu. Teściowa nosiła swój około 3 tygodni. Ze ściągnięciem lakieru nie miałam żadnego problemu. Spiłowałam jedynie top i owinęłam palce w waciki z acetonem. Po 10 minutach lakier bardzo ładnie popękał i odpadał w dużych kawałkach. Nie musiałam skrobać lakieru z paznokci, tylko jedynie lekko podważać.

Krycie: jedna warstwa

Elite99 – podsumowanie

Jeśli zastanawiacie się nad kupnem lakierów tej firmy, to z czystym sercem mogę wam je polecić. Jeśli lubicie lakiery Semilac, to w lakierach Elite99 znajdziecie bardzo dobre, dużo tańsze zamienniki. Jeśli o czymś zapomniałam, to śmiało pytajcie, postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania.