Lakiery hybrydowe Cosmetics Zone – moja opinia

W mojej kolekcji lakierów hybrydowych znalazły się też lakiery polskiej firmy Cosmetics Zone. Firma ta reklamuje swoje produkty jako 3free. Jaka jest moja opinia na temat tych produktów?

Lakiery firmy Cosmetics Zone mają przestępną cenę, za jeden lakier o pojemności 7 ml zapłacicie jedynie 17,99 zł. Firma posiada również w swoim asortymencie większe lakiery o pojemności 15 ml. Jeśli robisz hybrydy tylko sobie, bądź sporadycznie mamie, siostrze i cioci to zdecyduj się na te o mniejszej gramaturze. Spokojnie wystarczą Ci na kilka stylizacji. Produkty zakupione na stronie sklepu wysyłane są bardzo sprawnie, lakiery docierają najdalej po 2 dniach od zamówienia, dobrze zabezpieczone przed ewentualnym rozlaniem. Ale jeśli chcesz się na nie zdecydować musisz o nich dowiedzieć się kilku rzeczy.

Cosmetics Zone – buteleczka

Lakiery tej firmy mają pojemność 7 ml oraz 15 ml. Buteleczki nie różnią się niczym, jedynie wielkością. Niedawno firma zmieniła nieco ich wygląd. Wcześniej lakiery znajdowały się w czarnej buteleczce z papierową etykietą wokół niej oraz czarną zakrętką. W tej chwili buteleczki są matowe bez etykiety, z nadrukiem wprost na niej oraz srebrną zakrętką. Muszę przyznać, że nowy wygląd bardziej przypadł mi do gustu, butelki wyglądają bardziej profesjonalnie. Z opakowania zniknął opis sposobu użycia oraz ostrzeżenia. Jakby nie patrzeć osoba kupująca lakiery hybrydowe doskonale już wie, jak je nakładać i jakie niebezpieczeństwa się z tym wiążą, więc takie opisy moim zdaniem są zbyteczne. Producent pozostawił jednak na szczycie rączki z pędzelkiem, naklejkę z kolorem jaki zakupiliśmy. Niestety w przypadku tej firmy, kolory potrafią się bardzo różnić od tego, co faktycznie znajduje się w środku. Na zużycie lakierów mamy 6 miesięcy.

Cosmetics Zone – co znajdujemy w środku

Pędzelki w lakierach Cosmetics Zone delikatnie rozszerzają się ku dołowi i są spłaszczone – takie jakie lubię, oraz zaliczają się do tych sztywniejszych. Dzięki nim bardzo przyjemnie aplikuje się kolor na płytce paznokcia oraz blisko skórek. Rączka pędzelka jest dosyć długa, dzięki temu dobrze leży w dłoni, o wiele lepiej niż te z firmy Semilac, które są bardzo szerokie.

Jeżeli szukasz lakierów hybrydowych o dużej zawartości pigmentu, to te lakiery nie są dla Ciebie. Większość kolorów wymaga więcej warstw niż dwie, do pełnego krycia. Można by rzec, iż są to lakiery transparentne. Pozytywny aspekt ich słabej pigmentacji możecie zobaczyć tutaj, świetnie się sprawdzą w tej metodzie. Pigment w nich zawarty nie wytrąca się, lakier nawet po dłuższym nieużywaniu ma jednolitą konsystencję (ja tak czy siak zawsze przed użyciem porządnie je mieszam).

Lakiery Cosmetics Zone należą do grupy tych bardziej rzadkich, a co za tym idzie łatwo jest zalać nimi skórki. Należy pracować albo szybko, albo nakładając bardzo małą ilość produktu. Ja wolę lakiery troszkę bardziej gęste, nad którymi mam większą kontrolę.

Poziomowanie lakieru nie sprawia żadnych problemów. Już 3-4 sekundy po nałożeniu lakier staje się równą taflą, bez smug i bruzd. Jak już pisałam wyżej – nakładanie lakieru nie stanowi problemu, jeśli nie przeszkadza komuś słaba pigmentacja.

Produkty firmy CZ nie ustępują również innym firmom pod względem wytrzymałości. Jeśli znasz zasady nakładania lakierów hybrydowych – matowienie, odtłuszczanie oraz zabezpieczanie wolnego brzegu oraz inne, to Twój manicure spokojnie przetrwa kilka tygodni. Producent zaleca utwardzanie lakierów w lampach UV przez 2-3 minuty, natomiast w lampach LED 30-60 sekund.

Pozbywanie się lakieru hybrydowego Cosmetics Zone za pomocą acetonu to sama przyjemność. Już po 10 minutach w foliowych, acetonowych naparstkach lakier ładnie pęka i odchodzi od płytki paznokcia, po uprzednim spiłowaniu topu. To chyba najlepiej reagujące na aceton lakiery w mojej kolekcji.

Lakiery Cosmetics Zone po 10 minutach w acetonie

Cosmetics Zone – podsumowanie

Jakością oraz poziomowaniem, lakiery od firmy CZ, niczym nie różnią się od tych z wyższej półki cenowej. Są jednak dużo mniej napigmentowane i bardziej rzadkie, jeśli jednak Ci to nie przeszkadza to spokojnie polecam kupić większą ilość tych lakierów. Firma co jakiś czas wprowadza nowe kolory do swojej oferty, więc każdy znajdzie dla siebie coś wyjątkowego. Dodatkowo na stronie firmowej, przy większości kolorów, znajdziecie zdjęcia wykonane przez samych użytkowników, co na pewno bardzo pomaga przy wyborze produktów. Dodatkowo lakiery te reklamowane są jako 3free, czyli takie bez dodatku najbardziej uczulających substancji. Jest to pewna alternatywa dla osób borykających się z uczuleniami na hybrydy, nie wynikającymi z niepoprawnego stosowania.