Lakiery hybrydowe Venalisa – moja opinia o nich

Lakiery Venalisa to takie, których chce się więcej i coraz więcej. Nie należą do najtańszych z Aliexpress, ale jakość rekompensuje cenę, która i tak jest dużo niższa od znanych lakierów polskich marek.

Lakiery hybrydowe Venalisa tworzone są przez firmę Canni, czyli producenta lubianych i cenionych paintgeli i hybryd. Lakiery doszły do mnie w jakieś 3 tygodnie, więc bardzo szybko, biorąc pod uwagę to, że wysyłka z Chin może trwać nawet 3 miesiące. Lakiery przyszły dobrze zabezpieczone w piankowe etui. Nic się im nie stało i mogłam zaraz nakładać je na wzorniki.

Jeśli chodzi o te lakiery, to mamy do dyspozycji dwa rozmiary buteleczek. Są to 7,5 ml oraz 15 ml. Różnią się one też między sobą nie tylko pojemnością ale też i wyglądem buteleczek. Jeśli ktoś paznokcie robi tylko sobie, ewentualnie mamie czy komuś z rodziny oraz koleżankom, to te mniejsze jak najbardziej wystarczą. Jedna buteleczka spokojnie wystarczy na kilka malowań. Jednak wybierając mniejszą pojemność mamy do wyboru jedynie 60 kolorów lakierów. Lakiery o pojemności 15 ml mają aż aż 120 kolorów. Coś za coś 🙂

Ja zdecydowałam się na zakup tych o mniejszej pojemności, czyli 7,5 ml. Jako, że testuję dla Was wiele lakierów różnych firm, to te mniejsze zdecydowanie mi wystarczają.

Tutaj możecie poczytać o pierwszym lakierze, jaki zamówiłam z tej firmy na próbę.

Na chwilę pisania tego tekstu jeden lakier firmy Venalisa kosztuje 7,13 zł. Więc to bardzo mało jak na lakier hybrydowy. Po kliknięciu w ten link zostaniecie przekierowani na stronę sklepu, w którym zakupuję te lakiery.

Butelka, pędzelek

Buteleczka lakierów Venalisa jest szklana, pokryta kolorem, jaki znajduje się w jej wnętrzu, więc łatwo można odnaleźć konkretny wśród wielu innych. Lakieru w opakowaniu jest po brzegi. Mam już kilkanaście buteleczek i każda z nich była pełna. Pędzelek jest dosyć sztywny, spłaszczony i rozchodzi się na kształt trapezu. Bardzo dobrze prowadzi się blisko skórek, nie powodując ich zalewania.

Krycie, poziomowanie

Każdy lakier firmy Venalisa jaki posiadam, nie sprawia żadnych trudności pod względem poziomowania. Pięknie, równomiernie rozkłada się na płytce paznokcia. Lakiery nie są gęste ale też nie rzadkie.

Zazwyczaj lakiery hybrydowe w jasnych kolorach, różnych firm, sprawiają kłopot osobom malującym. Pozostawiają smugi i kolor nierówno rozkłada się na płytce paznokcia. Jasne kolory typu nude lub pastelowe, te które zakupiłam, nie sprawiły mi żadnego problemu. Kolor się nie rozdziela, jest jednolity.

Przygotujcie się teraz na dawkę pięknych kolorów.

Venalisa 902
Venalisa 939
Venalisa 946
Venalisa 925
Venalisa 934
Venalisa 937

Wytrzymałość, ściąganie lakieru Venalisa

Pod manicure z użyciem lakierów Venalisa używam bazę tej samej firmy. Na wierzch nakładam top również od nich. Nigdy nic złego się z nimi nie wydarzyło. Jednak koleżanka, która pracuje fizycznie dłońmi ma z nimi problem. Czasami po tygodniu pojawia się jakiś odprysk, jednak nie winię za to lakierów, ani bazy, ani topu. Czasami po prostu tak jest, że przez nieuwagę możemy naruszyć warstwę hybrydy i nawet taka za 100 zł nie wytrzyma naszej eksploatacji pazurków.

Lakiery utwardzam 30 sekund w lampie UV/LED tak jak zaleca producent. Nigdy nie miałam problemu z marszczeniem się jakiegokolwiek lakieru tej marki.

Jak już wiecie jestem zwolenniczką frezarek. Jednak wiem, że niektóre z Was do ściągania lakieru hybrydowego wciąż używa acetonu. Z tego też powodu sprawdziłam jak ściągają się pod wpływem zmywacza do hybryd. I muszę powiedzieć, że ściągają się dobrze. Standardowe 10 minut wystarcza aby warstwa lakieru zrobiła się miękka i krusząca. Jeśli jednak w jakimś miejscu nie chce Wam odejść od płytki to pamiętajcie, żeby na siłę jej nie zrywać. Ponownie nasączcie płatek kosmetyczny i przyłóżcie go na kolejne 5 minut.