Hybrydowy top matowy – który wybrać?

Najczęściej wykonując manicure hybrydowy decydujemy się na błyszczące wykończenie. Ale czasem można się pokusić o manicure matowy. Jakim topem najlepiej osiągnąć taki efekt?

W swoich zbiorach mam 3 topy dające matowe wykończenie. Są to: top mat Garden of Colour od Silcare, top mat Semilac oraz matowy top Venalisa z Aliexpress. Sami oceńcie jaki efekt najbardziej przypadł Wam do gustu.

Top matowy Semilac

Pierwszym moim matowym topem był Semilac. Jego konsystencja jest bardzo rzadka a kolor jest mleczny. Szczerze powiedziawszy jestem do dzisiaj bardzo rozczarowana tym produktem. Jego działanie można określić: dzisiaj mam ochotę być matem a jutro błyskiem. Ogólnie rzecz biorąc trzeba się bardzo postarać i mieć ogromne szczęście aby mat był matem. Czasami po utwardzeniu top ten daje matowe plamy a czasami nie daje matu w ogóle. Czytając opinie na jego temat na forach internetowych, dowiedziałam się,  że są na niego sposoby. Po pierwsze bardzo dobrze wymieszać produkt nie zapominając o dnie butelki, po drugie malować cienkimi warstwami, po trzecie malować grubymi warstwami 🙂 Ile osób tyle opinii i sposobów. Ogólnie top ten nie ma dobrych ocen, a firma Semilac wyprodukowała nowy produkt: Top Mat Total, więc chyba sami nie byli zadowoleni ze swojego pierwowzoru.

Top matowy Venalisa

Drugim moim matem był ten od firmy Venalisa z Aliexpress. Skuszona ich rewelacyjnymi lakierami, topem oraz bazą, zdecydowałam się na top matowy. Mat od Venalisa jest przezroczysty i gęstszy od tego z Semilaca. Naprawdę bałam się jego użycia mając niemiłe doświadczenia z pierwszym moim produktem tego typu. Na szczęście okazało się, że mat jest matem. Jednak efekt nie jest jednolity. A efekt musicie ocenić sami. Moim zdaniem top mat od Venalisa daje nieco gorszy efekt niż Semilac, o ile ten drugi nie strzeli focha i jego aplikacja będzie udana.

Lakiery hybrydowe Venalisa

Top matowy Garden of Colour

No i przyszła kolej na top trzeciej firmy, czyli Garden of Colour od Silcare. Tak jak ten od Venalisa – jest przezroczysty i ma porównywalną gęstość. Od dawna śledzę poczynania firmy Silcare i już od jakiegoś czasu planowałam zakupić ten top. W internetach ma bardzo dobrą opinię więc czemu by nie spróbować. I okazuje się, że został on moim ulubionym topem matowym. Pracując nim nie muszę się bać, że tafla nie będzie matowa albo będą plamy lub smugi. Za każdym razem jestem bardzo zadowolona z efektu. No i wykończenie jest naprawdę matowe, nie satynowe czy też zamszowe 🙂

Lakiery hybrydowe Flexy od Silcare

Wskazówki

Topy matowe mają niestety minusy, dla niektórych są tak duże, że rezygnują z ich stosowania.

Po pierwsze matowe topy po czasie się „wybłyszczają”. Tak – to prawda. Mat – nawet ten najlepszy i najdroższy nigdy nie będzie doskonały, aż do ściągnięcia stylizacji. Każde przejechanie paznokciami po włosach czy po twarzy powoduje, że tafla robi się błyszcząca. Sposób na to? Umycie rąk w mydle, paznokcie wrócą do początkowego stanu, ale ten sposób działa tylko określony czas, po 3 tygodniach mat na pewno będzie już wykończeniem bardziej satynowym niż matowym.

Po drugie jasne lakiery bardzo się brudzą. To też prawda. Ale i na to jest sposób. Co około 3 – 4 dni przemyjcie paznokcie cleanerem, przedłuży to żywotność stylizacji. A poza tym matowe wykończenie moim zdaniem lepiej wygląda na ciemnych kolorach a na nich nie widać brudku 🙂

Jeśli znaleźliście wśród innych firmy swoje matowe Must Have, pochwalcie się nimi w komentarzach.